Articles




Szczegóły techniczne najnowszego dzieła sztuki Daystate wymagają teraz zestawów skrótów, które można było do tej pory znaleźć jedynie w instrukcjach samolotów i im podobnych! Bądź przygotowany na strumień techno-bełkotu jeśli chodzi o wyjaśnianie działania.
Jednakże dla tych, którzy nie są zaznajomieni z działaniem współczesnych wiatrówek PCP, napiszę, jak to wyglądało do tej pory. Na początku mieliśmy prosty zbijak i sprężynkę; naciskając spust zwalniano zbijak, który uderzał w zawór umozliwiając powietrzu z kartusza wystrzelenie śrutu. Działało to dobrze za wyjątkiem "krzywej energii", kiedy powietrze było zużywane, pozwalając zaworowi, aby był otwarty dłużej w czasie kiedy ciśnienie spadało powodując stopniową utratę energii.
Karabinek wyposażono w mechaniczny regulator kontrolujący ciśnienie, który pozwala utrzymać poziom ciśnienia pomiędzy dwoma zadanymi parametrami, zwykle od 200 barów (ciśnienie napełnienia) do około 100 barów (ponowne ładowanie). Umożliwia to bardziej wydajne zużywanie powietrza podczas każdego strzału. Dzięki temu z jednego napełnia można oddać większą ilość strzałów, ponadto o większej stałości (a co za tym idzie - powtarzalnej celności).
Elektryka karabinka
Potem pojawił się Daystate Mk3 i rewolucyjna CDT (Technologia Rozładowywania Kondensatorów), nowa idea kontorolowania energii wiatrówki, razem z elektronicznym spustem Steve Harpera. Brak mechanicznych zbijaków i zaczepów, które przyczyniały się do zwiększenia czasu zamknięcia (czasu od naciśnięcia spustu do opuszczenia lufy przez śrut) gwarantował lepszy i gładszy cykl strzału, a czas zamknięcia ograniczał do 5 milisekund. Napięcie i czas pulsu cewki determinowały siłę, z jaką zawór był uderzany. Poprzez "mapowanie" tego elektrycznego cyklu natsępowała również możliwa regulacja (bez udziału osobnej jednostki). Z 220-barowego ładunku oddawał około 110 równych strzałów. Wszystkie z 12" kartusza. W Mk4 zostało to jeszcze poprawione - natychmiastowe ustawienie karabinka jest możliwe poprzez fabryczny komputer.
Zadaję sobie pytanie - czy może być coś lepszego? Właściwie tak - dzięki modelowi Mk4 "Grand Prix". Podam parę cytatów z broszurki:
"Serce Grand Prixa jest bazowane na najnowszym CDT, który używa cyfrowego mikroprocesora, aby kontrolować wysoce zaawansowany, napędzany cewką zawór".
Zaraz będzie jeszcze lepiej!
"Program Technologii Mapowanej Kompensacji (MCT) sprawia, że komputer karabinka kalkuluje precyzyjnie ilość czasu i dystans jaki zawór musi przebyć aby zapewnić identyczne dawki powietrza".
Kolejny głęboki wdech:
"Dodatkowy program MVT (Technologia Mapowanej Prędkości) analizuje potem dane zarejestrowane przez wbudowany chronograf (czujnik prędkości), wyknoując dalsze bardzo małe poprawki, dla większej stałości, a co za tym idzie - lepszej celności".
W dodatku do programu MVT, który zaimplementowany jest we wszystkich Mk4, Grand Prix ma wyświetlacz LCD umieszczony z lewej strony mechanizmu. Wyświetlacz pozwala na odczyt większości parametrów, włączając ciśnienie cylindra, prędkość, ilość strzałów i napięcie baterii.
Osobiste programowanie
W przeciwieństwie do podstawowego systemu CDT, pozwala również operatorowi zaprogramować wymaganą prędkość w zależności od użytej wagi śrutu. W Mk4 poprostu ustawiasz wymaganą prędkość i tyle! Można strzelać. Daystate zrobił niesamowicie wiele, aby ich karabinek nie strzelał powyżej legalnego limitu. Śruty użyte do odpowiedniego wyregulowania karabinka miały wagę ok 8,5 grain, co daje maksymalnie 239 m/s w kalibrze 4,5 mm.
W prawdzie można ustawić prędkość aż do 300 m/s, jednak system nie pozwoli przekroczyć legalnego limitu. Oczywiście, jeśli wymaga tego wersja FAC wtedy mapowanie ustawione jest fabrycznie.
Tak więc mamy PCP, który jest unikatowy w świecie wiatrówek.
Osada i regulacje
Grand Prix wyposażono w piękną, laminowaną osadę Gary'ego Cane'a; jest to wypasiony; śpiewający, tańczący, w pełni regulowany kawał mebla FT. Cacko!
Ma pływające linie, dobrze przemyślany kąt chwytu pistoletowego i pozycje palców, wszystko dobrze ryflowane po to, aby zapewnić maksymalnie pewny chwyt. Wyposażono go także w regulowany palm-rest i dobrze wyprofilowny otwór na kciuk. Baka policzkowa ma duże wymiary, z możliwością ustawienia wysokości i kąta. Razem z regulowanym palm-restem (chomik), wszystko to przyczynia się do ustawienia karabinka dokładnie według wymagań.
Chomik porusza się do przodu i do tyłu, jest również regulowany w pionie. Szybką regulację umożliwiają moletowe nastawy, umieszczone z przodu i z prawej strony palm-restu. Jedna uwaga krytyczna: za taką cenę klient ma prawo wymagać w standardzie regulowanej, hakowej stopki. Tymczasem dostajemy gumową stopkę typu Wegu z regulacją jedynie w górę i w dół.
Elektroniczny matchowy spust jest w pełni regulowany, jeśli chodzi o nacisk, pierwszy i drugi stopień, w dodatku regulowany dla pozycji palca.
Matchowa lufa w pełni pływa wewnątrz osłony, ma integralny chronograf z przodu. Chrono połączone jest z głównym procesorem i zapewnia informacje dla elektroniki, która reguluje uwalnianie powietrza poprzez monitorowanie każdego strzału i robienie małych poprawek, jeśli są wymagane.
Napełnianie karabinka
Dla osób, które zdobyły wcześniej doświadczenie w obsłudze PCP, napełnianie powietrzem jest bardzo proste. Należy zdjąć zaślepkę i przyłączyć przejściówkę. Karabinek zaprojektowano tak, by działał przy maksymalnym ciśnieniu 230 barów, które jest całkiem duże; osobiście skłaniałbym się do ograniczenia ciśnienia do ok. 200 do 210 barów, w relatywnie małym kartuszu. Z pomocą wcześniej wymienionej technologii MVT zużycie powietrza jest bardzo małe, tak więc umożliwia Daystate'owi zrobienie kartusza jeszcze mniejszego, niż w Mk3. Na przykład napełnienie kartusza do 210 barów umożliwi oddanie 100 równych strzałów, zanim zajdzie potrzeba napełnienia. Rekomendowane 230 barów dało ponad 135 strzałów podczas moich testów.
Ekran LCD z boku mechanizmu odczyta również pozostałe ciśnienie w cylindrze, dając precyzyjne wskazanie mechanicznego zaworu na kartuszu. Pokazywane informacje to:
- ciśnienie w kartuszu,
- napięcie baterii.
- prędkość wylotowa karabinka w fps
- ilość oddanych strzałów
Aby aktywować system, trzeba włożyć do zamka umieszczonego poniżej palm-restu klucz bezpieczeństwa. Od tej chwili wszystkie funkcje są aktywne, a mały przełącznik z tyłu mechanizmu działa jako bezpiecznik i selektor programu. Baterie, które zasilają system, wystarczają na oddanie kilku tysięcy strzałów. Ładowarka (w zestawie) łatwo włącza się w małe gniazdo umieszczone w pobliżu wcześniej wymienionego zamka.
Trzymając wciśnięty spust, przełączamy bezpiecznik by przejść do funkcji "program", który będzię się świecił na czerwono podczas aktywacji. Dalsze trzymanie wciśniętego spustu pozwoli komputerowi przeskoczyć przez 7 funkcji, emitując numeryczną ilość dźwięków dla każdej funkcji. Np. jeden dla funkcji 1, 2 dla drugiej itd.
Ładowanie i strzelanie
Ciągnięcie dźwigni przeładowywania do tyłu sprawia dziwne wrażenie, ponieważ nie ma napięcia sprężyny. Wszystko, co się dzieje, to wycofywanie popychacza aby umożliwić załadowanie śrutu. Aby strzelić dźwignia selektora operowana kciukiem musi zostać przełączona do góry, dzięki czemu karabinek "ożywa". Odczyt pokazuje wyzerowany licznik strzałów, ciśnienie w kartuszu, zadaną prędkość wylotową i napięcie. Cykl strzelania sprawia wrażenie bardzo szybkiego ponieważ emituje unikalny dźwięk z otworów w specjalnym kompensatorze. Nie ma zauważalnego ruchu.
W tym momencie mamy dwie możliwości: zabezpieczyć karabinek kciukiem przed ładowaniem lub zostawić go do nastepnego strzału. W przeciwieństwie do konwencjonalnego PCP, które wymaga naciągnięcia dźwigni przeładowywania, aby napiąć mechanizm, ta dziecinka będzie strzelać za każdym razem, kiedy wciśniemy spust, w taki sam sposób, jak w mechanizmie półautomatycznym. Z drobną różnicą: tutaj nic nie wybucha. Może to być jednak problemem podczas posługiwania się karabinkiem poza strzelnicą. Jednakże na strzelnicy nie różni się niczym od współczesnych wiatrówek PCP, z których żadna nie ma zabezpieczenia.
Karabinek jest ciężki, ważąc z celownikiem ponad 6 kg, co rekompensuje dobre wyważenie z naciskiem na część tylnią. Dodatkowy ciężar może być zamocowany na akcesoryjnej szynie z przodu, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Celność i potencjał
Dzięki szybkiemu czasowi zamknięcia, o ponad 40% szybszemu od jego najbliższego mechanicznego rywala, i matchowej lufie, od razu wiemy, że mamy tu poważną maszynę do strzelania prosto z pudełka. Można powiedzieć, że umieszcza w celu śrut za śrutem z nudzącą powtarzalnością.
Po oddaniu 133 strzałów i przy 91 barach w kartuszu wciąż strzelał z powtarzalnością 2 m/s różnicy między strzałami. Grand Prix daje bardzo dużo strzałów z 1 napełnienia, jednak, szczerze mówiąc, to, ile strzałów PCP odda przed napełnieniem, nie ma znaczenia dla strzelca FT. Jeśli byłby to najcelniejszy karabinek na świecie i możnaby było oddać jedynie 60 strzałów z 1 napełnienia, uwierzcie mi, że oni by na to poszli.
Wnioski
Osiągnęliśmy taki punkt w ewolucji wiatrówek PCP, że takie rzeczy jak celność i czasy zamknięcia stały się mierzalne jedynie przy pomocy przyrządów, a nie przez ludzi. Decydujące dla strzelca są ergonomia, dopasowanie, jakość budowy i oczywiście wyniki.
Daystate Mk4 Grand Prix w każdym aspekcie jest świetnym karabinkiem. Zawiera najnowsze technologie w połączeniu z wiedzą i doświadczeniem producenta, który zajmuje się PCP od samego początku. Wielkim plusem jest 3-letnia gwarancja Daystate.
Czy może wygrać większe zawody od razu po wyciągnięciu z pudełka? Nie ma wątpliwości. Większe znaczenie ma to, czy będzie się sprzedwał w dużych ilościach (jest dość drogi). Decydująca nie będzie sama możliwość kupna, ale "chęć posiadania".
Jeśli chodzi o ciśnienie kartusza, spust jest zwlaniany i odczyt pokazujee ciśnienie napełnienia podczas ładowania. Po napełnieniu licznik strzałów może zostać wyzerowany powtarzając analogicznie cykl programowania aż do pojawienia się takiej opcji. Zwolnienie spustu wyzeruje licznik strzałów automatycznie po wybraniu. Przełącznik bezpiecznik/funkcje może zostać wyłączony. Funkcję energii ustawiamy w analogiczny sposób, znajdując program i zwalniając spust. Teraz każde naciśnięcie spustu zwiększy prędkość wylotową o 15 m/s od 122, aż do 239 m/s.ilość oddanych strzałów.ustawienie prędkości karabinka w FPS; gdy włączone pokazuje ustawioną prędkość, a podczas strzału reguluje aby prędkość była taka sama jak przy strzale poprzednim
Artykuł przetłumaczony z czasopisma Shooting Sports
