O portalu Wiatrówki Opisy i testy Wywiady i reportaże Artykuły zagraniczne Zawody i zloty Producenci wiatrówek FAQ
Home Members Groups Videos Photos Blogs Forums Events Polls Articles
Articles
Norica Marvic Gold - Shooting Sports Styczeń 2009
09-25-06

 

DRUGIE UGRYZIENIE

 

Odkąd pierwszy raz opisywałem model Marvic Gold, hiszpański producent Norica poczynił kilka oczywistych i nie tak oczywistych poprawek w swoim flagowym karabinku. Prezentując ulepszoną wersją wiatrówki Norica chce pokazać, że wciąż poruszajsię w dobrym kierunku, a kiedy zobaczyłem co i dlaczego się zmieniło, nabrałem pewności, że zgodzicie się zemną: warto ugryźć kolejny kawałek wisienki.

 

Naczelny wieprz

 

W przeciwieństwie do innych wiatrówek w ofercie Norici, ten model wykonano z ciemnego buku, osada stylizowana jest na kontynentalne karabinki myśliwskie, włączając w to raczej „dziwaczne" zaczesanie do tyłu. Może to wyglądać niekonwencjonalnie, ale skutkuje tym, że karabinek jest bardzo komfortowy, jeśli strzelamy w okularach. Dobrze wyprofilowana, pełna gumowa stopka kolby dopasowuje się do ramienia, podczas gdy głębokie ryflowanie na chwycie pistoletowym i przednim sprawia, że karabinek bardzo łatwo się trzyma. Przy 118 cm długości nie jest on krótki, jednak dzięki odpowiedniej wadze (ok. 4 kg z celownikiem) jest to karabinek bardzo dobry do strzelania w różnych pozycjach. Kosmetyczne zmiany są tutaj oczywiste, np. śruby mają schludne pokrywki, co sprawia, że karabinek ma elegancki i schludny wygląd.

Zwalniacz lufy jest solidny i bezpieczny. Aby podczas ładowania przełamać przełamać zatrzask, trzeba energicznie uderzyć niedaleko wylotu lufy. Po odblokowaniu lufa porusza się gładko, ponieważ jej długość pomaga w napinaniu. Kiedy z powrotem blokuje się w pozycji otwartej, załącza się automatyczny bezpiecznik. Śrut należy wcisnąć bezpośrednio w odsłonięty otwór, a następnie zamknąć mechanizm, w którym zaskoczy blokada.

 

Światło w mojej ciemności

 

Marvic Gold wyposażona jest w popularne przyrządy celownicze Tru-Glo. W muszce znajduje się czerwony punkt umieszczony w osłonce, co jest bardzo praktyczne, ponieważ nie tylko chroni światłowód, ale sprawia też, że pochłania dużo światła, co umożliwia celowanie w niesprzyjających warunkach. W pełni regulowanej szczerbince znajdują się dwa zielone punkty. Wiem, że zawsze to mówię, jednak szybkie wycelowywanie i łatwe ustawianie przyrządów tego typu sprawia, że strzelanie z mechanicznych przyrządów na małym dystansie jest realną opcją. Głębokie wyżłobienia na cylindrze umożliwiają montaż lunety.

Miłym aspektem jest pasek antyodrzutowy, zamocowany na szynie montażowej. Kiedy tylny montaż zostanie oparty o ten pasek, luneta nie może się przesunąć. Na szczęście jednak Marvic Gold nie ma nadmiernego odrzutu.

Dwustopniowy regulowany spust pokazuje dobrze wyprofilowany, szeroko żebrowany język spustu. Bezpiecznik również jest umieszczony w tej okolicy z mniejszym (drugorzędnym) językiem blisko osłonki spustu. Jak wspomniałem wcześniej, bezpiecznik załączany jest podczas napinania karabinka i łatwo pchnąć go do przodu przed strzałem palcem strzelającym.

Spust sprawia wrażenie delikatnie gąbkowatego, jednak jest na tyle przewidywalny, że zapewnia dobre osiągi. Próbowałem śrutów różnej jakości i okazało się, że Marvic Gold nie jest wybredny. Na 22 metrach uzyskałem bardzo dobre skupienie, które nieznacznie się pogorszyło na dystansie 27 metrów. Nie byłem zaskoczony, mając w pamięci doświadczenia z oryginalnym modelem; uspokajające było to, że w kwestii celności nic się nie zmieniło. Cykl strzału sprawia dobre wrażenie i nie pokazuje żadnego nieposłusznego odrzutu lub ruchu lufy. Mechanizmy działają gładko i całkiem cicho, zarówno przy ładowaniu, jak i strzelaniu.

 

Wnioski

 

Teraz, kiedy Norica odnowiła swój model i dała nowe przyrządy celownicze, mogę spokojnie powiedzieć, że jest to świetna okazja, by ją wypróbować. Zakładam, że na rynku można dostać w tym przedziale cenowym wiele dobrej jakości wiatrówek. Na korzyść Norici przemawia to, że ma zindywidualizowany design, jest atrakcyjna i będzie się wyróżniać z tłumu.

Ogólna jakość wykonania i osiągi dalece wykraczają poza przyjazną dla kieszeni półkę cenową. Sądzę, że Norica Marvic Gold ma w sobie całkiem sporo uroku, który można opisać sformułowaniem „podnieś mnie i strzelaj".

 

Artykuł przetłumaczony z czasopisma Shooting Sports

 

Copyright © 2012 Your Company. Projekt i wykonanie AMP Media