O portalu Wiatrówki Opisy i testy Wywiady i reportaże Artykuły zagraniczne Zawody i zloty Producenci wiatrówek FAQ
Home Members Groups Videos Photos Blogs Forums Events Polls Articles
Articles
Theoben Evolution cz. 1 - AirGunner Marzec 2009
09-25-06

John Bezzant zabiera w teren nowego Theobena Evolution, jednak czy tak elegancki karabinek przetrwa roczny test użytkowania?

Gas-ram jest jedną z tych rzeczy, które możesz znaleźć w tylnej klapie bagażnika samochodu. Umożliwia to otwieranie i zamykanie klap ze stałą prędkością. Theoben znany z bardzo dobrych wiatrówek, używa technologii Gas-ram w swoich produktach od 20 lat. Zadzwoniłem do Theobena, powiedziałem czego oczekuję i zapytałem czy posiadają taki karabinek, który spełniłby moje oczekiwania. Bez wahania Darren z Theobena zaproponował mi model Evolution. Zabrzmiało idealnie i już nie mogłem się doczekać by wziąć w ręce jeden z tych cenionych karabinków, jednakże musiałem na to trochę poczekać. Theoben nie ma zapasu karabinków, ponieważ każdy karabinek budowany jest na zamówienie tak aby zaspokoić indywidualne wymagania klienta. Już dwa tygodnie później Evolution przybył do lokalnego sklepu, gotowy do odbioru.

 

Pudełko Zachwytów

 

Kiedy otworzyłem pokrywkę pudełka od razu zaskoczyła mnie jakość wykonania karabinka. Każdy element od lufy do stopki kolby zrobiony jest z najlepszych materiałów, wykonany przez wprawnych inżynierów. Dzięki temu otrzymujemy jeden z najdoskonalszych karabinków jakie widziałem. Wystarczy spojrzeć na zatrzask i trzpień lufy by zauważyć jak szczególną uwagę Theoben przywiązuje uwagę do najdrobniejszych detali. W większości wiatrówek klasycznie łamanych zatrzask lufy blokuje się na trzpieniu przewierconym przez tył widełek cylindra. Na trzpieniu umieszczonym z przodu widełek cylindra lufa obraca się. Jednak Theoben zamiast trzpieni używa dwóch imbusowych śrub. Powód tego jest prosty. Przy łamanej lufie musi ona zamykać się w tym samym miejscu tysiące razy przez całe życie karabinka. Najmniejsze odchylenie może mieć dramatyczny wpływa na celność. Użycie śrub zamiast trzpieni umożliwiło inżynierom Theobena wykonanie widełek tak blisko iż nie ma tam przestrzeni by lufa mogła się poruszyć. Zapewnia to zamykanie w tej samej pozycji za każdym razem, nawet po 20 latach użytkowania.

 

Niemal obsesyjne podejście Theobena do szczegółów można również zauważyć w śrubach imbusowych, ponieważ posiadają one zgrubienie, które zabezpiecza śrubę przed wykręceniem. Jest to bardzo profesjonalne podejście inżynieryjne, które pokazuje, że Evolution zbudowany jest by trwać. Każdy pojedynczy komponent, wykończony jest w najwyższym standardzie. Darren doradził mi wybór wersji carbine, która ma lufę o długości zaledwie 18cm. Bałem się jednak, że może mieć to wpływ na celność. Darren wyjaśnił mi jednak dwie rzeczy. Po pierwsze, że jest to lufa Walthera a po drugie fakt, że w fabryce Theobena przykładają olbrzymią wagę do procesu koronowania i czokowania lufy. Dlatego, pomimo niewielkiej długości jakość jej wykonania zapewnia doskonałą celność. Miał rację, ponieważ niedługo po tym Evolution przeszedł mój test skorupki jajka.

 

Jajeczny test

 

Powinienem wyjaśnić dlaczego używam skorupek jajek jako celów. Wynika to z prostej przyczyny. Na wsi nic się nie marnuje. Poza tym jest jeszcze jeden powód, skorupka jajka zapewnia 3-wymiarowy cel. Do testu ustawiam w linii 15 skorupek, następnie na ich strącenie przeznaczam maksymalnie18 strzałów. Po rozpracowaniu rytmu Evolutiona jestem w stanie strącić 15 skorupek 15 lub 16 strzałami, każdy strzał oddając w środek skorupki. Pokazuje to, że Evolution jest bardzo celnym karabinkiem.

Główną zasługą niesamowitej celności tego karabinka jest szybki i gładki odrzut Gas-ramu. W klasycznie łamanych wiatrówkach sprężynowych odrzut jest gwałtowny, poruszając karabinkiem w przód i w tył oraz trzęsąc go na boki. Łamana wiatrówka z systemem Gas-ram nie działa w ten sposób. Odrzut tu jest znacznie delikatniejszy, a jego faza jest tak krótka, że prawie jej nie odczuwasz. Kolejnym powodem delikatniejszego odrzutu jest, to że tłok Gas-ramu nie obija się o cylinder tak jak ma to miejsce w wiatrówkach sprężynowych. Pomimo faktu iż Evolution jest klasycznie łamany, nie należy o nim myśleć jak o wiatrówce sprężynowej ponieważ są to dwie zupełnie różne „bestie".

 

Rytm karabinka

 

Każdy karabinek posiada swój własny rytm. Jest to sposób w jaki wyrażają się podczas strzału. Karabinek nie może zostać nakłoniony do woli strzelca, zamiast tego strzelec musi nauczyć się rytmu broni. Rytm karabinka Evolution jest zupełnie inny niż wiatrówki sprężynowej czy PCP. Po pierwsze, zauważyłem, że jest to karabinek lubiący przyłożyć się do celu. Wiem, że brzmi to zabawnie, jednak zauważyłem, że nie dając karabinkowi chwili na przyłożenie, celność pogarsza się. Nie lubi też być zbyt mocno przyciskany do ramienia a baka policzkowa powinna mieć jak najmniejszy kontakt. Zbyt mocne dociśnięcie baki znów spowoduje pogorszenie celności. Kiedy już nauczysz się wpasowywać w rytm karabinka szybko zobaczysz, że zapewnia niesamowitą celność. Aby zademonstrować jak dobry jest ten karabinek, zamierzam przeprowadzić Evolutiona przez roczne najbrutalniejsze jakie możesz sobie wyobrazić testy polowe.

 

Warunki testów

 

Tutaj na północno-wschodnim wybrzeżu Szkocji mam świetne miejsce do testowania. Są to mokre błotniste warunki i wżerające się w każdy metal, bogate w sól powietrze pochodzące z Morza Północnego. Niektórzy strzelcy nie wychodzą podczas deszczu, jednak ja nie mam wyboru. Padało codziennie przez ostatnie 6 tygodni, niemniej jednak muszę wychodzić i dlatego mój karabinek był ze mną każdego dnia. Evolution przeżywa takie właśnie warunki jak jeden z moich karabinków. Strzelam niemal codziennie, tak więc mam możliwość używania Theobena tak jak normalny strzelec używałby w ciągu 5 lat strzelania. Pod koniec roku powinienem naprawdę wiedzieć jak powtarzalny, twardy i bezawaryjny jest ten karabinek. W tak długim okresie czasu będę oczywiście w stanie używać karabinka w wielu środowiskach i warunkach pogodowych, sprawdzając jego efektywność.

Moje testy trwały będą przez najbliższe 12 miesięcy. Raporty będę prezentował co kwartał, tak że będziecie musieli poczekać jeszcze 3 miesiące aby dowiedzieć się co myślę o wersji kal 5mm.

 

Artykuł przetłumaczony z czasopisma AirGunner

 

Copyright © 2012 Your Company. Projekt i wykonanie AMP Media