O portalu Wiatrówki Opisy i testy Wywiady i reportaże Artykuły zagraniczne Zawody i zloty Producenci wiatrówek FAQ
Home Members Groups Videos Photos Blogs Forums Events Polls Articles
Alicja_Ziaja's blog / Nieskategoryzowane / Moja kariera sportowa
Moja kariera sportowa
10 August, 200910 August, 2009 8 comments Nieskategoryzowane Nieskategoryzowane

        Swoją przygodę ze strzelectwem sportowym zaczęłam w Krupskim Młynie, małej miejscowości na Śląsku. Miałam wtedy 15 lat. 1 maja (pamiętam tą datę bardzo dobrze) w mojej miejscowości rodzinnej zostały zorganizowane zawody strzeleckie. Wzięłam w nich udział tylko dlatego, że były fajne nagrody do wygrania. Oczywiście nie wygrałam, nie byłam nawet w pierwszej dziesiątce, ale skupienie 10 strzałów na tarczy było na tyle dobre, że organizator zawodów (mój pierwszy trener) zaproponował mi systematyczne treningi.

 

 

 

 

I tak rozpoczęłam treningi strzeleckie jako „karabiniarka"(zawsze podobało mi się strzelanie z pistoletu, ale że zawodników chcących strzelać z pistoletu było więcej niż broni, to został mi przydzielony karabin) w klubie „Nitron" Krupski Młyn pod opieką Piotra Hermanowicza. To on widząc mój potencjał zaczął zabiegać o moje przeniesienie do AZS Częstochowa, tym bardziej, że klub w Krupskim Młynie zakończył swoją działalność. Podczas nauki w szkole średniej mieszkałam w Krupskim Młynie, uczyłam się w Tarnowskich Górach a na weekendy jeździłam na treningi do Częstochowy. Było to bardzo męczące, ale moja determinacja i motywacja była olbrzymia. Od 4 klasy technikum rozpoczęłam naukę w Częstochowie, tu zaczęłam mieszkać a przede wszystkim trenować. I trwa to do dzisiaj.

 

 

 

 

Większość moich sukcesów sportowych osiągnęłam trenując w klubie AZS Częstochowa
Po 16 latach treningu, mogę o sobie powiedzieć, że jestem sportowcem wyczynowym, który strzela konkurencje olimpijskie w karabinie sportowym (5,6mm), na odległości 50m i karabinie pneumatycznym (4,5mm), na odległości 10m. Moja pierwsza broń (5,6 mm), z której zaczynałam treningi to niezawodny Vostok. Obojętnie z jakiej amunicji się strzelało, czy polskiej, rosyjskiej, niemieckiej czy angielskiej trzymał skupienie na tarczy. Wynik poniżej 96/100 pkt był mało zadawalający. Zazdroszczę producentom tej broni, techniki wytwarzania tych luf. W miarę jak moje umiejętności strzeleckie się zwiększały zmieniała się też moja broń kulowa. W tej chwili strzelam z broni kulowej (5,6mm) niemieckiej firmy Anschutz. Ma większe możliwości w regulacji kolby a jest mi to w strzelaniu precyzyjnym bardzo potrzebne. Co do jej skuteczności (celności i powtarzalności strzałów)........ raz w roku, czasami rzadziej, moja lufa wyjeżdża do firmy RWS w Niemczech lub ELEY w Anglii, aby dobrano do niej odpowiednia partię amunicji. Chcąc strzelać same dziesiątki muszę być pewna, że jeżeli strzelę 9 to jest to moja wina, a nie amunicji.

 

 

 

 

To samo dzieje się z karabinkiem pneumatycznym (4,5mm). Daję go do przestrzelania niemieckiej firmie HN. I właściwie odkąd pamiętam, na zawodach strzelam tylko ze śrutu tej firmy. Przez te kilkanaście lat trenowania mogłam postrzelać z różnych karabinków. Zaczynałam od wiatrówki firmy Hennel, potem Anschutz. Kiedy wprowadzono wiatrówki na sprężone powietrze, dostałam TAU-a ( strasznie się psuł, a zwłaszcza na zawodach, podczas konkurencji).

 

 

Dosyć szybko (tak mi się wydaje) dostałam się do Kadry Narodowej w strzelectwie sportowym. Jako młoda obiecująca, kadrowiczka (tak się niektórym wydawało ), jeszcze juniorka, dostałam z PZSS moją wymarzoną (wtedy) broń pneumatyczną firmy Feinwerkbau model 300. Zabawa w strzelanie z broni tej firmy trwała ok. 8 lat, zmieniały się tylko modele. Mój ulubiony karabinek tej firmy to model 700 Alu, z którego wyrównałam swoją życiówkę 398/400pkt. Czyli na czterdzieści strzałów tylko 2 dziewiątki, przy średnicy dziesiątki 0,5mm na 10 metrowym dystansie. W tej chwili strzelam ze Steyr-a LG-110. Jest to niezwykle wymagająca i trudna w opanowaniu broń. Trzeba jej poświęcić sporo czasu, żeby nauczyć się z niej strzelać dziesiątki.

 

Treningi zaczęłam w 1993r. Na początku strzelanie traktowałam jak możliwość ciekawego spędzania wolnego czasu. Wybrałam strzelectwo nie dlatego, że bardzo mi się podobał ten sport, albo dlatego że o nim marzyłam, ale wybrałam go .............. z nudów. Nudziło mi się, a poza tym oprócz piłki nożnej i szachów w mojej miejscowości rodzinnej nie było nic innego do wyboru. Na początku były 2 treningi w tygodniu od 1,5-2h. Ale przychodziliśmy na strzelnice bardziej dla towarzystwa niż samego treningu. Jak twierdził mój pierwszy trener, mam pewne predyspozycje, charakterystyczne cechy, dzięki którym mogę dobrze strzelać, zachęcał mnie do ciężkiej pracy i przekazał prawdziwą pasję (przez duże P) dla tego sportu.

 

Od momentu, kiedy jestem w Kadrze Narodowej (trwa to do dzisiaj) trenuję 4-5 razy w tygodniu. Jeżeli jest to sezon kulowy trenuję ok. 4-5 h treningu specjalistycznego z bronią, plus ok. 1-2 h treningu ogólnorozwojowego. Jeżeli strzelam tylko z broni pneumatycznej trenuję ok. 2-3h plus trening ogólnorozwojowy. Jeżeli jestem na zgrupowaniu trenuje 2 razy dziennie w sumie ok. 7 h.
Dzisiaj, po kilkunastu latach treningu, uważam, ze oprócz wyszkolenia technicznego, fizycznego, taktycznego najważniejsze jest wyszkolenie psychiczne. Bez umiejętnego kontrolowania swoich emocji i myśli, nawet przy posiadaniu najlepszego sprzętu, nie można osiągnąć dobrego wyniku.

 

Całe moje życie uzależnione i związane jest ze strzelectwem sportowym. 260 dni w ciągu roku spędzam na zgrupowaniach i zawodach (czyli na szkoleniu centralnym Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego). Sport i związane z nim obowiązki nigdy nie przeszkadzały mi w ukończeniu szkoły średniej, potem studiów. W tej chwili kończę studia podyplomowe, trenerskie na AWF-ie we Wrocławiu, pracuje w wojsku i w swoim klubie sportowym.

 

 

Comments
  • bogie18By bogie18 913 Days Ago
    GRATULUJE WYTRWAŁOŚCI I ŻYCZĘ DALSZYCH SUKCESÓW. FAJNIE OPISAŁAŚ HISTORIĘ TWOJEJ PASJI - AŻ CHCĘ SIĘ ODERWAĆ OD KOMPUTERA I IŚĆ POSTRZELAĆ :) POZDRAWIAM
    Reply to this comment
  • Mirek_KBy Mirek_K 911 Days Ago
    Gratuluję i życzę Ci dalszych sukcesów.
    Reply to this comment
  • Lukasz_KBy Lukasz_K 908 Days Ago
    Super artykuł, który bardzo przyjemnie się czyta. Życzę jeszcze większych sukcesów strzeleckich. Pozdrawiam
    Reply to this comment
  • By Anonymous 880 Days Ago
    Ciesze sie, że jest Ci fajnie,jak pracowałem w wojsku bardz lubiałem strzelać z broni krótkiej
    kulowej.Teraz z wiatrówek(krótka,długa ) strzelam dla przyjemności.Nie mam do Ciebie pytań,bo
    na strzelaniu się chyba trochę znam.Tak trzymaj i już.Hej.
    Zbychu
    Reply to this comment
  • By Anonymous 783 Days Ago
    ja tesz zaczołoem szczelac aje niecały 1 temu
    Reply to this comment


Description
Alicja_Ziaja
Posts: 1
Comments: 8
Sport - Strzelectwo - Pasja
Categories
Tags
1 zawody (1)
1 sport (1)
1 wiatrówka (1)
1 bron (1)
1 ziaja (1)
1 alicja (1)
Copyright © 2012 Your Company. Projekt i wykonanie AMP Media