O portalu Wiatrówki Opisy i testy Wywiady i reportaże Artykuły zagraniczne Zawody i zloty Producenci wiatrówek FAQ
Home Members Groups Videos Photos Blogs Forums Events Polls Articles
Alex's blog / Nieskategoryzowane / Olejowanie osady cz. 3
Olejowanie osady cz. 3
3 January, 20123 January, 2012 0 comments Nieskategoryzowane Nieskategoryzowane

Polka zaczyna w się własnie w przypadku olejów "budowlanch".
Środki te mają bardzo duza zalete- sa tanie, są łatwo dostępne (castorama, obi, itp) jest spory wybór. ale mają też wadę- ryzyko. to jest jak z chinką.

Ryzko polega na ich składzie. w odróznieniu od środków dedykowanych i załozeniem najcześciej jest przedewszystkim konserwacja.
poprostu mają najpierw dobrze zakonserwowac krzesło na ogrodzie przed grzybem i wilgocią. Wyglad jest hmm drugorzędną sprawą. (oczywiście patrząc z naszej perspektywy)
Środki te zawierają składniki które często dają rózne efekty uboczne. (rózne sykatywy, żywice, inaczej rafinowaną baze olejową a już nagorzej-woski) efkety są różne- od mętnej bieli po "zamokrzenie" i podniesienie włókien drewna.
niestety w przypadku takich środków wymagane jest doswiadczenie i trochę wiedzy-zwłaszcza jesli ktos sie tym zajmuje i chce osiągnąć efekt który z góry zamierzył.
Istnieje kilka środków powiedzmy "sprawdzonych" które dają efekty zblizone do tych które wymagamy. I na tym forum jest sporo przykładów na takie oleje. (np 3v3 lub starwax i liberon)

Ich użycie generalnie nie jest jakoś specjalnie trudne. finish tez nie jest ewidentnie gorszy na pierwszy rzut oka. Dla kogoś kto robi to pierwszy raz raczej z pewnoscia bedzie zadowalający. Problem pojawia się wtedy gdy robi to ktos wymagający. Ktos kto chce osiagnac konkretny efekt a nie ma doświadczenia z paletą tych środków.
innymi słowy. srodki z castoramy nie sa złe. Dla kogoś kto nie potrzebuje idealnego finishu wykonywanego tradycyjna metodą a chce zeby jego osada wygladała poprostu ładnie a nie "nadzwyczaj pieknie i zgodnie z tradycją" sa jak znalazł.
Dla profesjonalisty stanowią doskonała bazę komponentów.
Istnieje wiele przykładów na tym forum gdzie osadę wykonczono własnie takim środkiem i zapewniam że finish jest conajmniej ładny.

Istnieja równiez oleje artystyczne. do kupienia w sklepach dla plastyków.
naleza do nich najcześciej rafinowane, oleje lniane i tungowe a także wszelkiego rodzaju sykatywy, zywice, rozpuszczalniki, balsamy.
istnije ogromny gąszcz tych środków. sprzedawane są w postaci najczesciej surowej.
Dla kogoś kto zna się na tym co robi sa rewelacyjna bazą komponentów.
istnieje mnóstwo przepisów na ich przygotowanie- jednak niestety z powodu "surowosci" komponentów receptura i techniki obrobki przygotowujące je do wykonania mixturki są tajemnica wykonawcy-z prostej przyczyny- tutaj wymagane jest duże doświadczenie na własnych błedach.

Powiem tylko że oczywiscie da sie tym wykonczyć osadę w stanie "prosto z butelki". Istnieją przykłady na forum. Finish bedzie równiez zadowalający. Niestety bez dobrego przygotownia proces moze byc długotrwały i przewlekły jak choroba a efekt koncowy zaledwie przeciętny. Początkujacy lepiej wyjdzie na kupnie srodków z castoramy ponieważ uzycie bedzie znacznie prostsze i szybsze.

dobra.... dosyć tych teorii i elaboratów. (i tak dobrze ze nie pisze o wpływach komponentów i polimeryzacjach)
czas na troszkę praktyki czyli krok po kroku jak zrobić finish według schematu.

 

TagsTags:  
Comments
  • There are no comments yet


Description
Alex
Posts: 132
Comments: 126
O strzelaniu niekoniecznie z wiatrówki
Categories
Tags
7 daystate (7)
6 wiatrówka (6)
5 celownik (5)
5 pistolet (5)
5 karabinek (5)
4 custom (4)
4 zawody (4)
4 pcp (4)
3 wiatrówki (3)
2 morsko (2)
2 bmk40 (2)
2 mtc (2)
2 tuning (2)
2 taipan (2)
2 umarex (2)
2 test (2)
2 zlot (2)
2 historia (2)
2 zoraki (2)
2 co2 (2)
Copyright © 2012 Your Company. Projekt i wykonanie AMP Media