dzoker's blog
Zdjęcie pt. "Nie samą wiatrówką żyje człowiek": Zamek Chojnik. Lipiec 1996.

&n...
Ha! To nie "barakowozowa wiatrówka" była pierwszą bronią, którą trzymałem w ręku. Przypomniałem sobie, że jeszcze wcześniej miałem w dłoniach coś, z...
Przygoda z ASG trwała kilka minut i ograniczyła się do trzymania repliki broni, którą jako jedyną miałem okazję przez 6 tygodni rozkładać, składać i czyścić kilka razy dziennie. Nie bez powodu wziąłe...
Jakaż to była wielka przesiadka, kiedy od ostatniego trzymania broni w rękach dano mi do dyspozycji kbk AKMS, kilkadziesiąt sztuk ostrej amunicji, profesjonalną strzelnicę i ...
Miałem wtedy na początku szkoły podstawowej. Mógł być gdzieś rok 1990-1992. Żeby postrzelać nie trzeba było nigdzie nic kupować (choć wtedy nawet takiej możliwości nie było, nie mówiąc o dostępie do internetu), bo "
Posts: 68
Comments: 76
Trochę teoretycznie, praktycznie, filmowo, fotograficznie, poważnie, sceptycznie, sentymentalnie, a przede wszystkim wietrznie, tzn. wiatrówkowo :)
